Witamy na msvpoland.com.pl
Dziś jest piątek, 18 maja 2012
Fortuna Düsseldorf
2-2
MSV Duisburg
ESPRIT arena / 06.05.2012 / 13:30
Relacja z meczu | Statystyki drużyn
Hoffenheim24.pl vfl-bochum.pl Genoa Poland BOca Juniors Villarrealcf.com.pl samikhedira pl  TVGOL HSV Hamburg/ HSVPolen.pl Gladbach.pl Galatasaray mlssoccer.eu polski-football.pl lech-poznan.com.pl Malaga CF Espanoyol.pl

Dno i wodorosty...

MSV vs. FC St. Pauli 0-1

MSV Duisburg vs. FC Sankt Pauli Hamburg  0-1 (0-1)

 

Kolejny mecz, kolejna porażka. "Zebry" po raz trzeci w 2012 roku zostały pokonane, i widmo spadku z 2. Bundesligi zaczyna być coraz bardziej realne. Goście z Hamburga nie zagrali porywającego spotkania, jednak klasowy zespół można poznać po tym iż nawet gdy mu nie idzie, potrafi zainkasować trzy punkty. Tak było w piątkowy wieczór, w przypadku FC St. Pauli gdzie jeden dobrze wykonany stały fragment gry, zdecydował o wyniku spotkania. Mecz odbywał się głównie w środkowej strefie boiska, i obydwa zespoły starały się raczej nie dopuścić rywala pod swoje pole karne. "Zebry" mogły mieć bardzo dobre wejście w to spotkanie, jednak Emil Jula w 10. minucie spotkania z 9. metrów nie był wstanie zdobyć bramki, a piłka po jego strzale przeleciała obok lewego słupka. Z biegiem czasu, widać było że o wyniku zadecydują detale, i tak stało się w piątkowy wieczór.  W 20. minucie meczu "Piraci" wyszli na prowadzenie którego jak okazało się później, nie oddali do końca.  Po wrzutce Floriana Brunsa z rzutu wolnego z prawej strony boiska, pracujący na codzień w hamburskiej policji-Fabian Boll nie miał problemu z pokonaniem Felixa Wiedwalda. Asystę przy tym golu można zapisać także całemu blokowi defensywnemu, który zostawił zawodnika gości zupełnie bez opieki.  Po bramce FC St. Pauli kontrolowało sytuacje na boisku, jednak "Zebry" na żywiole po stracie bramki nieudanie konstruowało swoje ataki, o których efektach nie można nic napisać.

O drugiej połowie można napisać tylko tyle że się odbyła. St. Pauli jako zespół z czołówki nie pozwoliło sobie na większe błędy, a MSV jak we wszystkich dotychczasowych spotkaniach biło głowa w mur. "Zebry" w drugich 45 minutach było stać tylko na groźny strzał Walerego Domovchiyskiego, z którym bez problemów poradził sobie Pliquett. Również Tomasz Zahorski miał szansę na zdobycia gola, jednak jego strzał głową o kilkanaście centymetrów minął lewy słupek bramki gości.

Chyba wszyscy kibice "Zebr" zadają sobie pytanie ile jeszcze, i czy trener Oliver Reck to własciwa osoba na właściwym miejscu. Trzecia porażka w trzecim meczu musi w końcu zapalić czerwone światło, i spowodować jakieś zmiany w naszym klubie, bo tak dalej być nie może. MSV coraz bardziej zaczyna przypominać DSC Arminię Bielefeld z zeszłego sezonu, i jeśli pójdzie tak dalej "Zebry" czeka niemal pewny spadek do 3. ligi. Potrzebna jest szyba reakcja, którą obecny zarząd klubu podjął w przypadku zwolnienia trenera Milana Sasića. Jednak wydaje się Ivica Grlić woli skierować "Zebry" do trzeciej ligi, niż przyznać się do błędu z zatrudnieniem Recka. Przy zwolnieniu Chorwackiego szkoleniowca zdecydowano się na szybkie, jak czas pokazał nie rozwiązujące problemu działanie, jednak teraz gdy potrzebna jest reanimacja, bo pacjent zaczyna umierać, ordynator Grlić decyduje się powolny zgon swojego pacjenta, oddając go w ręce niedoświadczonego doktora Recka- który w swojej karierze nigdy nie spotkał się z takim przypadkiem. Kolejne spotkania "Zebr": to Dynamo Drezno wyjazd, Greuther Fürth dom, oraz Union Berlin wyjazd. Trzy porażki?! Wszystko możliwe...

 

Statystyka meczowa:

Gol: 0:1 Boll (22.)

Składy meczowe:

MSV Duisburg: : Wiedwald - Berberovic , Bruno Soares , Hoffmann , B. Kern - Bajic - Brosinski (72. Zahorski), Pamic -Domovchiyski (81. Jevtic), Wolze - Jula (72. Baljak)

FC St. Pauli: Pliquett - Volz , Zambrano , Thorandt , Schachten - Boll, Funk - Schindler (89. Rothenbach), Bruns (80 Naki), Bartels (70. Daube), M. Kruse

Żółte kartki: Pamić, Domovchiyski- (MSV), Volz -(STP)

Sędzia: Robert Hartmann (Wangen)

Widzów: 15117

Piłkarz mecz MSVPOLAND: Zvoko Pamić

Źródło: msv-duisburg.de/własne
Autor: lukas; Napisano: 2012-02-18 08:54:02
Tagi
Inne formaty
Podobne newsy
Oceń news

Łącznie oddano 1 głosów

Dodaj komentarz
Autor: Pankiew Wysłano: 18 lutego 2012; 20:36

Może i Reck jest tą nową miotłą ale jak widać nic nie pomogła, dlatego trzeba szukać kolejnej. Może i Reck ma jakiś pomysł tylko nie wie jak go wpoić do głów piłkarzy?

Autor: lukas Wysłano: 18 lutego 2012; 20:34

Nowa miotła? A Reck to kim jest?! (Pytanie retoryczne)

Ciekawe kto obejmie zespół w takiej sytuacji, i zgodzi firmować swoim nazwiskeim się tą lepiankę... Założe się że w przypadku zwolnienia Recka, zastąpi go Djuradj Vasic bo wiadomo na lepszego nie ma kasy, i co pokazało zatrudnienie Recka chęci... Sasić WRÓĆ!!!

Autor: Pankiew Wysłano: 18 lutego 2012; 16:38

Lipna porażka i pewnie przez 90% kibiców wkalkulowana. Potrzebujemy nowej miotły

Autor: lukas Wysłano: 18 lutego 2012; 11:30

Co tu dużo pisać, Reck po tej przegranej powinien podać się do dymisji...

Z taką grą z hukiem spadniemy do 3 ligi, ale Grlić przecież nie zwolni Recka jak nawet przegramy 3 następne mecze, bo wtedy by przyznał by się że niepotrzebnie dołożył cegiełke do wyrzucenia Sasića. A skład jaki wystawia Reck, to poprostu śmiech. Zamiast postawić na atak Zahorski- "Ballack" to na chama gra Domovchiyskim i Julą , do tego do bramki w końcu powinien wrócić "Emil" Formlowitz, ponieważ Wiedwald nie broni nic ekstra...Od momentu zwolnenia Sasića nawet po niektórych porażkach MSV czuję satysfakcję i można to nazwać nawet masochizmem, ale po prostu zarząd ekspertów który zwolnił "nieudacznika" Sasića ma teraz niezły bigos z Olivierem "Nic nie mogę" Reckiem., ale przecież doprowadzenie do finału DfB Pokal, wysoka pozycja w lidze to przy remisie 2-2 z Aachen Recka jest nic...Ciekawe jak długo będzie trwał taki stan rzeczy, i ile jeszcze meczy trzeba przegrać aby Reck pocałował klamkę... Sasić wróć!!!

Autor: Holger21 Wysłano: 18 lutego 2012; 10:38

Taki wynik nie jest dla mnie zaskoczeniem. MSV pod wodzą Recka gra gorzej niż katastrofalnie, i St. Pauli grając nawet co by tu nie ukrywać słabe spotkanie wygrywa w Duisburgu. Spore obawy miałem z obstawą pozycji bramkarza bo Benedikt Pliquet jest bramkarzem nie najwyższych lotów, ale zagrał dobre zawody i w miare pewnie udało się ograć MSV. Co do Duisburga to kolejne mecze nie zapowiadają się zbyt ciekawie no i raczej z trenerem Reckiem na ławce konto puntowe MSV w rywalizacji z takimi rywaliami jak Dynamo czy Greuther nadal pozostanie czyste....

Projekt: cichonkarol.com | Kodowanie i podpięcie: QSky.pl Copyright by MsvPoland.com.pl 2009 Wszelkie prawa zastrzeżone